"Field"

Field

Spektakle teatru Strange Fruit rozgrywają się najwyżej - aktorzy występują na ośmiometrowych tyczkach. Dzięki temu podniebne akrobacje australijczków będzie można oglądać już od Złotej Bramy.

Spektakl "The Field", który oglądaliśmy w 1999 roku to intrygujący rytuał zalotów, pierwszego dotyku, łamania serc, któremu towarzyszy muzyka Puciniego, Bacha, Prokofiewa i Maurice'a Chevalier. Teatr ten to istne cudo na kiju!

Spektaklu "Sphere" Gdańsk jeszcze nie widział. To ostatnie widowsko X FETY. Wysoko onad głowami widzów zawisną papierowe kule zamieszkałe przez pozaziemskie istoty. Delikatna transowa muzyka. W tle szczyty kamieniczek. Niech taki obraz Gdańska i FETY pozostanie w naszej pamięci do następnego lata.

Strange Fruit is a company based in Melbourne, Australia which creates performances for public places using four-and-a-half metre high flexible poles to thrust performers high over the heads of the audience. Its work is a unique synthesis of sculpture and performance, with a very strong visual base and startling choreographic and design elements. In "The Field" eight figures that rock backwards and forwards on jumping-poles take us into their fantastic and hallucinating world. Moved by the wind and by themselves, they 'dance' towards each other, touch and embrace, and then rock back again. They enact an intriguing ritual of courtship and discovery, breaking hearts and bending poles to impossible angles. Themes of love, freedom, loneliness and joy are played out, accompanied by a unique and eclectic soundtrack that ranges from Puccini, Bach and Prokofiev to Maurice Chevalier; and some specially commissioned contemporary music.
piątek, Lipiec 14, 2006 - 21:00
a

0 osób

Chcę zobaczyć